Coś o mnie.
Na imię mam Wojtek, mimo że zawsze chciałem być Czesławem. Smutne, prawda? Jestem szczęśliwym mieszkańcem małopolski. Uczęszczam do liceum ogólnokształcącego, profil matematyczno – fizyczny.
Na blogu będę pisał o wszystkim, co mi przyjdzie spontanicznie do głowy, czyli w praktyce w większości o muzyce.
Skoro już o muzyce mowa, to The Beatles, The Beatles i jeszcze raz Led Zeppelin. Słucham głównie rocka klasycznego i różnych jego wariacji, ale inne gatunki też lubię. Właściwie to mogę odczuwać przyjemność z każdej odmiany muzyki, podkreślając słowo muzyki, chociaż Fab Four i tak nic nie przebije.
Co jeszcze mógłbym dodać? Lubię bazgrolić ołówkiem po kartce, pływać i jeździć na rowerze. Jestem fanem serialu ‘Scrubs’, piłki kopanej i różnorakich koncertów. Zaczytuje się w wierszach Herberta, książkach Terrego Pratchetta, a także licznych biografiach mniej lub bardziej znanych ludzi. Nie wzgardzę dobrą mangą. Uwielbiam filmy wojenne i te spod znaku Tarantino.
No to chyba na tyle, pozdrawiam wszystkich.